niedziela, 23 listopada 2014

Alverde odżywka do włosów aloes i hibiskus: czy ten hit internetu sprawdził się również u mnie?


Hej :)
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić pewną odżywkę do włosów, którą zakupiłam po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na jej temat. Jako, że nie lubię kupować kosmetyków w ciemno, bo boję się, że trafię na bubel, który pójdzie do kosza, stwierdziłam, że skuszę się na coś co jest polecane przez wiele dziewczyn i ma wysoką ocenę na Wizażu. Takim (ponoć dobrym) produktem miała być odżywka do włosów suchych i zniszczonych Alverde z ekstraktem z aloesu i hibiskusa.


Zachęcona tyloma wspaniałymi opiniami na temat tego produktu postanowiłam, że ten kosmetyk powinien znaleźć się na mojej liście zakupowej. W końcu moja odżywka dojechała do mnie i to właśnie ona spośród wielu produktów jakie zakupiła mi Daria w DM'ie poszła na pierwszy ogień. Pierwsze użycie tej odżywki było związane z niemałym podnieceniem, bo oczekiwałam od niej wielkiego efektu. Nałożyłam ją na włosy na 5 minut, spłukałam, wytarłam włosy ręcznikiem i je dotykam. Czuję, że są jakieś takie toporne i szorstkie. Wysuszyłam włosy suszarką, rozczesałam je i znów je dotykam. Niestety oprócz szorstkości nic innego nie czuję. Co prawda włosy są nawet miękkie, ale liczyłam na coś "wow". Na plus mogę zaliczyć brak obciążenia włosów, ułatwienie rozczesywania, lekkie odżywienie i nawilżenie oraz wydajność. Na minus jest natomiast brak gładkości oraz puszenie się włosów zaraz po wyjściu na dwór, szczególnie teraz w okresie jesienno-zimowym.
Odżywka ma całkiem ładne opakowanie i skład. Znajdziemy w nim wiele roślinnych olei, a także ekstrakty, proteiny i jeszcze kilka innych składników, które teoretycznie powinny dobrze zadziałać na nasze włosy. Niestety moim włosom chyba nie za bardzo pasuje to naturalne zestawienie.
Zapach odżywki jak dla mnie jest niezbyt przyjemny. Główne nuty zapachowe to mieszanka czegoś co przypomina zioła, następnie wyczujemy coś kwiatowego co bardziej przypomina mi różę niż kwiat hibiskusa.
Konsystencja tego produktu jest średnio gęsta, podobna do gęstości innych odżywek. Po nałożeniu na włosy nie spływa z nich, jednak ja pozostawiam ją na nich na maksymalnie 5 minut, zazwyczaj jednak trzymam ją na włosach 2 minuty.
Cena tego produktu to około 2,5€ za 200ml, czyli coś w granicach 10zł. Nie jest to dużo jak na odżywkę o tak dobrym składzie. Niestety w Polsce nie możemy jej kupić stacjonarnie, no chyba, że w jakimś sklepie z niemieckimi produktami. Jedyne co nam pozostaje to kupić ją przez internet lub w jakiejś drogerii DM.


Niestety mimo dobrego składu odżywka ta się u mnie nie sprawdziła. Miałam wielkie nadzieje co do tego produktu i niestety mimo, że tak wiele dziewczyn ją polecało moje włosy tej odżywki nie pokochały. No, ale wiadomo, że to co u innych się sprawdza nie zawsze sprawdzi się u nas.
Widocznie produkty bez silikonów i innej chemii nie są dla mnie. Odżywkę zużyję mieszając ją z innymi odżywkami, ale do samodzielnego stosowania się nie nadaje.
A wy miałyście ten kosmetyk? Jesteście z tej odżywki zadowolone?

Moja ogólna ocena: 3/5

LINK: Opinie na Wizażu

18 komentarzy:

  1. Nie miałam tej odżywki, aktualnie używam Diamondgloss z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się nigdy nie rzuciła w oczy;) jednka nie dla mnie, moje wlosy nie tolerują alkoholu w odżywkach/maskach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hit internetu a ja o nim nie slyszalam ;o smutno ^^ haha ale moze to i lepiej skoro i tak nie mozna jej dostac w Polsce za bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak jestem ciekawa jakby się sprawdziła u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No niestety nie na wszystkich włosach te same produkty działają tak samo i trzeba się przekonać o tym samemu. To co u innych się sprawdza nie zawsze podobnie zadziała u nas, to samo jest z produktami które u innych się nie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj nie miałam tej odżywki, ale skład wydaje się całkiem spoko, ale jak widać każde włosy lubią coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obecnie mamy z Biovax , ale ta marka kusi nas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam szampon z tej serii i jest ok, choć spodziewałam się że będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak widać nie wszystko u wszystkich. A tak szczerze mówiąc moje włosy też kochają silikony.

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że nie do końca jest ok u Ciebie, ale wiesz ja bym najchetniej wszystkie odzywki wypróbowała więc i tak ją kupię : p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam i bardzo polecam. Moje włosy po niej byly miękkie i puszyste :) używałam ją w duecie z szamponem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam produktów Alverde do włosów ale w ogóle mnie nie kuszą.. szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda,że tak super nie wypadła :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jej, szkoda, że nie jest idealna :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że nie do końca się sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...