piątek, 18 stycznia 2013

Paletka cieni Sleek "Oh So Special"- moje 3 grosze na jej temat :)


Cześć :)
Dzisiaj chciałabym dodać swoje 3 grosze na temat bardzo dobrze wam znanej paletki Sleek'a :)
Dowiedziałam się o niej dzięki blogom związanych z wizażem i zapragnęłam ją mieć :) 
Tak więc dostałam ją na urodziny w sierpniu tamtego roku. Był to prezent, który sama sobie wybrałam, a znajomy za niego tylko zapłacił ;p


Plusy:
- świetnie napigmentowane cienie
- trwałość: wytrzymują wiele godzin bez bazy (nie zbierają się w załamaniu powieki)
- eleganckie opakowanie z dużym lusterkiem
- dostępność (można je już nabyć na wielu stronach internetowych (szczególnie polecam Allegro i stronę Kosmetykomania.pl)
- cena: warto wydać około 40zł za te 12 cieni
- cienie fajnie się nakłada, ponieważ są miękkie
- bogata kolorystyka i wybór paletek
- są bardzo wydajne
- czarny cień jest rewelacyjny! Stosuję go do robienia kreski i jest ona naprawdę czarna oraz się trzyma!
- fajnie się blendują
- zmywają się świetnie czy to mleczkiem, czy płynem micelarnym


Minusy:
- ciemne cienie trzeba dość dobrze strzepnąć z pędzelka ponieważ się osypują

 Z lampą błyskową (to zdjęcie najlepiej oddaje rzeczywisty wygląd cieni)

Bez lampy błyskowej

 Skład


Kocham te cienie z całego serca! Są moim numerem 1 jak na razie :)
Polecam wam je z całego serca, naprawdę warto chociaż w jedną paletkę zainwestować ;)

Moja ogólna ocena: 5/5

LINK: Opinie na Wizażu

środa, 16 stycznia 2013

Śródziemnomorska nawilżająca maseczka do twarzy z oliwką Avon SPA- recenzja


Hej :)
Przepraszam was za tą krótką nieobecność, ale ostatnimi czasy mam małe zawirowania w życiu i muszę je nieco uporządkować ;)
Na dzisiaj przygotowałam dla was recenzję śródziemnomorskiej nawilżającej maseczki do twarzy z oliwką Avon SPA.   







Nie wiem dlaczego, ale pokładałam w niej nadzieję na dobre nawilżenie i nieco się zawiodłam. Owszem nawilża, ale krótkotrwale. Jej plusy to delikatny, oliwkowy zapach, żelowa konsystencja oraz wydajność. Z łatwością się ją rozprowadza i zmywa. Skóra ma po niej zdrowy i świeży wygląd. Dość często jest w promocji i kosztuje wtedy 8,99zł lub częściej 9,99zł za 75ml.









Minusem natomiast jest to krótkotrwałe nawilżenie. Maseczkę trzymamy na twarzy przez 20 min, a już w tym czasie zaczyna znikać uczucie nawilżenia.Skład również nie jest zbytnio naturalny. Jednak maseczka ta mimo wszystko nie podrażniła i nie uczuliła mojej skóry. Cena bez promocji jest zbyt wygórowana jak na taki kosmetyk (23,99zł). Za tą cenę możemy znaleźć dużo lepsze maseczki nawilżające.









Nie jest to jakaś tragedia, ale osobom posiadającym suchą skórę jej nie polecam. Avon ma w swoim asortymencie lepsze maseczki, które warto kupić, jednak ta do nich nie należy.

A wy znacie jakieś godne polecenia nawilżające maseczki do twarzy? :)

Moja ogólna ocena: 3-/5

LINK: Opinie na Wizażu

piątek, 11 stycznia 2013

DIY- kosmetyki z ogórka


Witam was serdecznie :)
Dzisiejszy post będzie związany z ogórkiem, którego możemy wykorzystać do stworzenia domowych kosmetyków.




Na początku przybliżę wam właściwości tego właśnie warzywa:
Ogórek posiada ten sam odczyn PH co nasza skóra. Zawiera więcej niż 95% wody, a także sole mineralne, sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, fluor, chlor, siarkę, jod, karoten, biotynę, kwasy organiczne, cukry i witaminy (C, A, B, E, K, PP). Wszystkie te składniki wspomagają procesy nawilżania, wygładzania i odmładzania cery, czyli opóźniają proces starzenia się skóry. Zawarte w ogórku cząsteczki śluzowe, enzymy i białka mają funkcję oczyszczającą i łagodzącą podrażnienia. Sok z ogórka zwiększa elastyczność skóry, zmiękcza ją, ochładza i oczyszcza. Łagodzi dolegliwości skórne, rozjaśnia piegi oraz inne przebarwienia skóry. Nawilża, tonizuje i odświeża, działa ściągająco oraz pomaga poprawić wygląd zmęczonych powiek. Ogórek pochłania również nadmiar sebum, wygładza drobne zmarszczki, a nawet łagodzi lekkie oparzenia słoneczne.
Preparaty zawierające wyciąg z tego warzywa polecane są przede wszystkim osobom z cerą trądzikową, tłustą, mieszaną oraz ze skłonnościami do wyprysków.



Znalazłam dla was kilka prostych przepisów na stworzenie samodzielnych kosmetyków zawierających ogórek. Myślę, że każdy znajdzie wśród nich coś dla siebie :)


Maseczka nawilżająca twarogowo-ogórkowa:

Składniki:
- 2 czubate łyżki twarogu (można go również zastąpić śmietaną)
- 1/4 ogórka

Mieszamy twaróg z umytym, drobno startym wraz ze skórką ogórkiem. Maseczką smarujemy twarz i szyję, spłukujemy ją po 20 minutach zimną wodą.


Maseczka rozjaśniająca przebarwienia:

Starty ogórek mieszamy z łyżeczką soku z cytryny i łyżeczką jogurtu naturalnego. Maseczkę rozprowadzamy i pozostawiamy na twarzy przez około 20 minut, po czym zmywamy ją ciepłą wodą.




Maseczka ogórkowa z białkiem:


Wygładza i ściąga rozszerzone pory, działa ujędrniająco. Zalecana zwłaszcza przy cerze zwiotczałej i skłonnej do łojotoku.

Składniki:
- ogórek
- białko z jaja kurzego

Na drobnej tarce ścieramy świeży ogórek, następnie wyciskamy sok przez sito. Ubijamy na sztywno białko i mieszamy pianę z niewielką ilością soku ogórkowego. Papkę nanosimy na twarz i pozostawiamy na około 20 minut. Zmywamy ją letnią, najlepiej przegotowaną wodą.


Maseczka z plastrów ogórka do każdego rodzaju cery:

Aby przygotować tę maseczkę wystarczy umyć ogórka, schłodzić i pokroić go w plastry. Następnie ułożyć je na twarzy i pozostawić przez 10-15 minut. Nie należy obierać ogórka, ponieważ właśnie pod skórką znajduje się najwięcej soli mineralnych i witamin. Maseczka ta odświeża i wygładza skórę.




Maseczka ogórkowa z mąką ziemniaczaną dla cery tłustej:


Składniki:
- pół świeżego ogórka
- łyżka mąki ziemniaczanej.

Pół ogórka obieramy ze skóry, ścieramy na tarce i odciskamy nadmiar soku. Dodajemy łyżkę mąki ziemniaczanej. Całość mieszamy i nakładamy na twarz na około 20 minut, po czym zmywamy maseczkę chłodną wodą.


Maseczka oczyszczająca:
Jedną łyżkę zielonej glinki łączymy ze startym ogórkiem, wodą mineralną i przygotowujemy gładką, jednolitą masę. Maseczkę rozprowadzamy na twarzy na 20 minut. Maseczka ściąga, matuje i wygładza skórę.




Maseczka wygładzająca:

Ogórek ścieramy na tarce i łączymy z łyżką płynnego miodu. Maseczkę nakładamy na skórę twarzy, szyi i dekoltu. Pozostawiamy ją na 10-15 minut, po czym zmywamy letnią wodą.


Okład na opuchnięte i zmęczone oczy:

Dzięki zawartości soli mineralnych plasterki ogórka położone na powieki i pod oczy (szczególnie zimne, dlatego warto warzywo to trzymać w lodówce) skutecznie niwelują opuchliznę i efekt „zmęczonych” oczu, czyli tzw. cienie pod oczami. Zamiast plasterków ogórka można użyć wacików nasączonych sokiem z ogórka i trzymać je na powiekach przez co najmniej 15 minut- w tym czasie kładziemy się i odpoczywamy.




Tonik ogórkowy:
Wyciskamy sok z ogórka i nasączamy nim wacik. Przecieramy nim buzię, szczególnie w miejscach dotkniętych problemami pigmentacyjnymi. Płynem tym możemy również przecierać skórę na łokciach i kolanach.




Mam dla was również kilka filmików, na których dziewczyny pokazują jak wykonać ogórkowe kosmetyki :)



        

   

 


Mam nadzieję, że któryś z przepisów zainspiruje was do wykonania domowego kosmetyku i dzięki niemu znajdziecie czas na chwilę relaksu :)
Ja lecę do sklepu po ogórki :D
Trzymajcie się cieplutko :*



Zdjęcia pochodzą z grafiki Google

wtorek, 8 stycznia 2013

Mus do ciała Masło Shea i Trufla Czekoladowa Avon


Cześć :)
Dzisiaj coś dla czekoladoholików :) Mianowicie już dość dawno zakupiłam sobie jedwabisty mus do ciała "Masło Shea i Trufla Czekoladowa" firmy Avon i dziś chcę wam opisać swoje wrażenia z nim związane.






Plusy:
- ZAPACH! Ciasteczkowo- czekoladowy :) Uwielbiam go! Jednak dla niektórych może być mocny
- zapach ten utrzymuje się dość długo na skórze, a moja pidżamka pachnie nim kilka dni ;p
- konsystencja nieco hmm "puchowa"?, która mi nie przeszkadza w kolorze perłowego brązu
- całkiem szybko się wchłania (nie wiem czemu pare dziewczyn napisało, że wchłania się długo)






Minus:
- niestety nieco brązowi skórę mimo, że producent nigdzie o tym nie napisał
- tworzy dziwną powłokę, ma się wrażenie, że jest się nieco "gumowym"?
- cena 20zł za 200ml w dużej promocji






Ani plus, ani minus:
- opakowanie jest nieco nieporęczne, jednak można z niego wydobyć cały kosmetyk
- delikatnie rozświetla skórę dzięki zawartości drobinek rozświetlających
- średnio nawilża oraz odżywia: nie polecam dla osób z nieco bardziej wysuszoną skórą 
- skład (na 5 miejscu jest Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamia), a na 7 Sesamum Indicum Seed Oil (olej sezamowy) jednak reszta składu nie powala na kolana)






Skład:
Aqua, Stearic Acid, Glycerin, Butylene Glicol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Phenoxyethanol, Sesamium Indicum Seed Oil, Parfum, Triethanolamine, Dimethicone, Hydrogenated Polyisobutene, PEG-8, Methylparaben, Glyceryl Stearate Se, Ethylparaben, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Propylene Glycol, Alcohol Denat., Tetrasodium Edta, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Butyrospermum Parkii(Shea) Butter, Theobroma Cacao(Cocoa) Extract, Tuber Magnatum Extract, Yellow5/Cl 19140, Red 33/Cl 17200, Blue 1/Cl 42090.


Moja ogólna ocena: 4/5

Ogólnie mówiąc lubię ten mus :) W szczególności jego zapach :) A wy miałyście styczność z tym musem? Może miałyście inne musy z Avonu? Co o nich sądzicie? :)

niedziela, 6 stycznia 2013

Kąpiel solankowa jodowo- bromowa z apteczki babuni


Witam was w ten zimowy wieczór :)
Mam nadzieję, że żadna choroba was nie dopadła. Dzisiaj zrecenzuję kąpiel solankową jodowo- bromową z Apteczki Babuni firmy Joanna.





Plusy:
- zapach bzu jest przepiękny i nie jest chemiczny! Naprawdę oddaje zapach bzu
- fajnie się pieni nawet przy dodaniu niewielkiej ilości pod strumień wody
- jest wydajny
- cena (około 7zł za 700ml)
- gęsta, nieco żelowa konsystencja
- nie podrażnia skóry
- można stosować również jako żel pod prysznic


Plus i minus:
- nie nawilża, ale też nie wysusza















A wy miałyście tą kąpiel solankową? Polecacie jakiś inny zapach? :)

Moja ogólna ocena: 5/5

LINK: Opinie na Wizażu

piątek, 4 stycznia 2013

Szampon z witaminą B3


Cześć :)
Na dzisiaj przygotowałam dla was króciutką recenzję znanego wam szamponu dla dzieci Bambino firmy Beiersdorf.






Plusy:
- nie podrażnia skóry głowy
- rzeczywiście nie szczypie w oczy
- dostępność 
- włosy są po nim gładkie 


Minusy:
- słabo się pieni
- plącze włosy
- jest bardzo mało wydajny 


Ani plus ani minus:
- skład (ma "dobre" (np. PEG-40 Hydrogenated Castor Oil - olej rycynowy, Niacinamide - witaminaB3) i "złe" składniki (Sodium Myreth Sulfate, Sodium Laureth Sulfate)
- zapach (mi nie przeszkadza, ale jest nieco chemiczny) 
- gęsta konsystencja 
- oczyszcza, ale nie radzi sobie ze zmyciem olejków 
- cena (nam lepsze szampony dla dzieci, a kosztują dużo mniej niż ten np. rossmannowski baby dream)







Ogólnie nie stosuję tego szamponu do mycia włosów. Po dwóch myciach stwierdziłam, że moje włosy go nie lubią dlatego stosuję go do mycia pędzelków. Akurat w tym wydaniu sprawdza się dobrze :)

Moja ogólna ocena: 3-/5 

LINK: Opinie na Wizażu





środa, 2 stycznia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku! + nieco prywatności ;)




Z okazji Nowego Roku 2013 chciałabym wam życzyć wszystkiego najlepszego, zdrowia i miłości przede wszystkim oraz aby wasze postanowienia i marzenia spełniły się właśnie w tym nowym roku! :*


Mam nadzieję, że Sylwester wam się udał i że bawiłyście się do białego rana! Ja bawiłam się świetnie :D Pokażę wam nieco prywatnych zdjęć, a przy okazji poznacie moją tożsamość :)



Z kumplem Pawłem :)


 Początek Macareny- mało kto pamiętał jak się do tego tańczy ;p


 Z kolegą z Krakowa


Tańczymy, tańczymy!


Z kolegą Dawidem


Ekipa sylwestrowa niestety nie cała

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...