czwartek, 4 października 2012

Farbowanie włosów- farba Advance Techniques


Witam was moje drogie czytelniczki :)


Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję farby do włosów Advance Techniques firmy Avon.




Zacznę może od przedstawienia składu opakowania. A więc w opakowaniu znajdują się:



-preparat przygotowujący do farbowania (15 ml) 1



-emulsja aktywująca (70 ml) 2A



-krem koloryzujący (48 ml) 2B



-kuracja odżywcza do włosów farbowanych (20ml) 3





- ulotka
- rękawiczki


Skusiłam się na zakup tej farby, ponieważ jej cena była atrakcyjna - 12,99zł. Mój odcień to 6.66, czyli intensywna czerwień. 
Przyznam się szczerze, że mój kolor włosów, który mi wyszedł po pierwszym farbowaniu nie jest taki, jak na zdjęciu, ale farbowałam włosy, które były w odcieniu ciemnego blondu.
Tydzień temu farbowałam tą farbą po raz czwarty włosy. Niestety wyszedł mi kolor w odcieniu ciemnej wiśni i niestety wyszedł mi taki z mojej winy, ponieważ zamiast 20 min trzymałam tą farbę 40 min na włosach.
Ale gdy farbowałam tą farbą włosy trzeci raz to kolor wyszedł mi bardzo podobny do tego na zdjęciu.





Plusy:
- błyszczące włosy i nasycony kolor
- świetna odżywka po farbowaniu, która przepięknie pachnie i pozostawia włosy miękkie w dotyku
- nie miałam problemów z samodzielnym nakładaniem farby
- mocne rękawiczki dołączone do opakowania
- zapach farby, który można tolerować
- nie niszczy tak włosów, jak inne farby, dzięki 3-stopniowemu programowi (nakłada się odżywkę przed i po farbowaniu)
- fajnie się spłukuje
- pokrywa siwe słowy (farbuję moją mamę i to widzę)

Minusy:
- mój kolor szybko płowieje, ale może to wina tego, że odcienie rudego i czerwieni szybko się wypłukują.
-cena regularna, która wynosi 25zł. Jeśli jest na promocji np. za 12,99 tak jak ja ją kupiłam to jest ok ;p
Ja z mojej strony polecam tą farbę do włosów. Jestem z niej bardziej zadowolona niż z Pallette, czy Garniera. 






A wy używałyście już tej farby?

Dziękuję wszystkim odwiedzającym, komentującym, a szczególnie obserwującym za danie mi szansy na prowadzenie tego bloga oraz za miłe słowa i porady :)
Jeśli nadal będziecie mnie aktywnie odwiedzać , to będę starała się organizować jakieś rozdania i konkursy. Także zapraszam do obserwowania mojego bloga ;)

środa, 3 października 2012

DIY- kosmetyki z ziemniakiem w składzie





Cześć kochane :)

W dzisiejszym poście chciałabym wam przedstawić właściwości warzywa, które pomoże nam w utrzymaniu naszego ciała w dobrej kondycji.
Warzywem tym jest ZIEMNIAK- wszystkim bardzo dobrze znany, wszędzie dostępny i tani.
Ziemniak posiada w sobie całe bogactwo witamin takich jak witamina C, B1, B6, D, PP, K, E, U, wiele mikroelementów m.in. potas, siarkę, fosfor, wapń, magnez, żelazo, mangan, miedź, cynk. Dodatkowo korzystnie wpływa na naszą urodę ze względu na swoje właściwości kojące.
Przedstawię wam kilka domowych przepisów na wykonanie kosmetyków zawierających w składzie to właśnie warzywo. 






Kosmetyki do pielęgnacji twarzy:

Maseczka dla cery zmęczonej
Ugotowanego ziemniaka w skórce należy rozgniatamy, a następnie mieszamy z odrobiną mleka. Im tłustsze mleko, tym lepiej dla naszej maseczki, ponieważ jest bogatsza w właściwości odżywcze.  Tak otrzymaną papkę rozprowadzamy na oczyszczonej wcześniej skórę twarzy i dekoldu. Po około 20 minutach maseczkę zmywamy letnią wodą.

Maseczka wygładzająca skórę i likwidująca zmarszczki
Surowe ziemniaki ucieramy na tarce. Następnie odsączamy płyn z ziemniaków i myjemy nim twarz oraz szyję. Następnie masujemy skórę częścią pozostałej startej papki, delikatnymi okrągłymi ruchami. Z  reszty można zrobić okład na twarz i zakryć gazą. Po 10 minutach myjemy twarz letnią wodą.

Maseczka na sińce pod oczami
Surowego ziemniaka ucieramy na tarce. Uzyskaną papkę dzielimy na dwie części, każdą z nich zawijamy w gazę i kładziemy na oczy. Po 15-20 minutach zdejmujemy okłady.






Kosmetyki do pielęgnacji ciała:

Balsam na złagodzenie objawów nadmiernego opalania
Obranego ziemniaka kroimy w plastry, a następnie obkładamy nimi skórę zaczerwienioną od słońca. Substancje kojące zawarte w warzywie usuną zaczerwienienie. Plasterki pozostawiamy przez 15 minut w miejscu zaczerwienionej skóry i po upływie tego czasu je  zdejmujemy.

Przy odmrożeniu
Ziemniaka rozgniatamy i przykładamy na odmrożone miejsce przez kilka wieczorów. A jeśli skóra na ręka po dawnym odmrożeniu nie może dojść do siebie, wtedy warto zafundować dłoniom codzienną kąpiel w wodzie, jaka pozostaje po gotowaniu ziemniaków.

Na wygładzenie skóry rąk
Dłonie smarujemy masą z dwóch ugotowanych ziemniaków, wymieszanych z odrobiną mleka- około 2 łyżki stołowe. Maseczkę można pozostawić na całą noc (zalecone jest ubranie rękawiczek z materiału lub owinięcie rąk folią spożywczą, aby nie pobrudzić pościeli i ubrań).

Na zgrubiałą skórę rąk
Obrać ziemniak, ugotować go w mleku z odrobiną alkoholu (pół łyżeczki czystej wódki), rozgnieść i uzyskaną masą nasmarować dłonie. Po pół godzinie zmyć letnią wodą.

Na odciski
Utrzeć jednego ziemniaka, zrobić okład na odcisk (najlepiej związać nasz okład bandażem) i trzymać go przez całą noc. Powtarzać przez kilka następnych wieczorów.






Kosmetyk do pielęgnacji włosów:

Płukanka ziemniaczana (przyciemniająca włosy)
Obrane ze skórki ziemniaki gotujemy w dużej ilości wody. Po odcedzeniu, nie wylewamy wody, lecz czekamy aż wystygnie. Ziemniaki możemy zjeść, zaś ostudzonym płynem robimy regularne płukanki. Woda z ziemniaków przyciemnia włosy, także siwe. Płyn używany systematycznie zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów oraz dodaje im połysku.






Mam dla was również filmik, w którym pokazano jak zrobić kilka kosmetyków do twarzy, których głównym składnikiem są ziemniaki:





Mam nadzieję, że post wam się podoba i będzie wam w jakiś sposób pomocny.
Co sądzicie o tego typu wpisach? Czy jest jakieś warzywo, owoc czy produkt, o którego właściwościach chcielibyście przeczytać? Dawajcie znać w komentarzach :)

wtorek, 2 października 2012

Batiste- suchy szmpon Blush i Tropical


Witam was kochani :)

Przepraszam was, że tak długo nie dodałam żadnego posta, ale niestety w akademiku nie miałam internetu. Teraz już jest, więc postaram się nadrobić zaległości :)

Otóż przychodzę dzisiaj z recenzją produktu, który jest już znany większości z was.
Jest to suchy szampon do włosów z firmy Batiste. Wiem, że w internecie można znaleźć wiele recenzji na jego temat, ale chciałabym dodać swoje trzy grosze ;p Może ta opinia zaciekawi osoby, które jeszcze nie znają tego produktu i w jakiś sposób zachęcę je do jego kupna :)


Zacznę może od tego, że jest to mój pierwszy suchy szampon i jestem w nim zakochana! Posiadam dwie wersje zapachowe tego kosmetyku: BLUSH (pachnie kwiatowo) i TROPICAL (pachnie kokosem). Mi przypadła do gustu wersja kwiatowa.
Jest jeszcze wiele innych wersji zapachowych, które mam zamiar wypróbować, jak tylko skończą mi się moje dwa obecne suche szampony. Niestety tego produktu nie można znaleźć w polskich sklepach kosmetycznych. Ja moje szampony zamówiłam (jeszcze w starej wersji opakowania) na Allegro za 39,80zł z wysyłką. Prawda jest jednak taka, że są one droższe na tej stronie internetowej, niż jakbyście kupili je w Wielkiej Brytanii przeliczając funty na złotówki. W dodatku w drogeriach angielskich często są na nie promocje.


Suchy szampon jest idealnym rozwiązaniem np. gdy nie mamy czasu umyć włosów, a chcemy je odświeżyć.  Na moich włosach efekt uniesienia i odświeżenia spowodowany zastosowaniem tego kosmetyku utrzymuje się przez kilka godzin, więc według mnie dosyć długo. Jedynym co mnie w nim denerwuje jest to, że pozostawia biały osad na włosach, który przypomina nieco łupież, nawet po wtarciu produktu. Trzeba się trochę namęczyć, żeby usunąć ten osad.


Tutaj macie link, w którym pokazano, jak stosować taki produkt i podane są nazwy wraz z cenami innych dostępnych na rynku suchych szamponów:


Filmik, który wam tutaj umieściłam pokazuje, jak używać suchego szamponu:
 
  
BARDZO POLECAM suche szampony właśnie z firmy Batiste, ponieważ mają najwięcej pozytywnych opinii w internecie i u mnie również się sprawdziły. Mam nadzieje, że moje zdanie poprą osoby, które także używały tego produktu.
Czy któraś z was testowała suchy szampon z firmy Syoss? Czytałam, że jest to najgorszy suchy szampon do włosów jaki istnieje na rynku.
Co wy sądzicie szamponach Batiste i jaki jest wasz ulubiony zapach, który byście mi poleciły?

sobota, 29 września 2012

Skin So Soft- krem do depilacji okolic bikini dla skóry wrażliwej


Witam was drogie dziewczyny :)
Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję kremu Skin So Soft do depilacji okolic bikini dla skóry wrażliwej firmy Avon.
Na wstępie napiszę, że jest to już moje kolejne opakowanie (chyba z 6). Używam tego kremu już od ponad roku i jestem z niego bardzo zadowolona :)






Główną zaletą tego kremu do depilacji jest to, że nie podrażnia skóry naszej strefy intymnej. W moim przypadku nie pozastawia żadnych krost, za co go uwielbiam.
Poza tym usuwa nawet grube włoski i to w szybkim tempie. Jest dość wydajny (jedno opakowanie starcza mi na ok. 2-3 miesiące). Łatwo usuwa się włoski wraz z kremem za pomocą dołączonej do zestawu szpatułki. Cena również jest przystępna, bo można zakupić ten krem za ok 11zł.
Konsystencja jest dość gęsta co pokazałam na zdjęciu i przede wszystkim depilacja przy pomocy tego kremu jest całkowicie bezbolesna.









Minusem może być to, że zapach kremu jest dość specyficzny. Niektórych może drażnić, jednak dla mnie nie jest to zapach jakoś wyjątkowo śmierdzący czy rażący.

Ja z mojej strony polecam ten krem do depilacji. Używałam już wielu kremów, ale ten jest moim ulubionym :)






Serdecznie zapraszam was do obserwowania mojego bloga :) Mam nadzieję, że będę was zaskakiwać, a taki mam zamiar ;p
Głównym moim założeniem jest prowadzenie tego bloga pod kątem bio kosmetyków, które będziemy mogły wykonywać same i testować je w swoim domowym SPA ;) Chciałabym również zapoznać was z budową, składnikami  i rodzajami naszej skóry i włosów, abyście mogły dobierać kosmetyki odpowiednie dla wymagań tych właśnie struktur :)
Serdecznie zapraszam!


P.S. Pojawił się już mój pierwszy post o możliwości wykorzystania właściwości orzecha włoskiego do stworzenia własnych bio kosmetyków. Dajcie znać czy takie tematy was interesują :) Jeśli macie jakieś tematy, o których chciałybyście przeczytać i dowiedzieć się czegoś więcej- dawajcie mi znać w komentarzach :)


LINK: Opinie na Wizażu

piątek, 28 września 2012

Mój pierwszy haul kosmetyczny :)


Hej :)
Dziś przychodzę do was z moim pierwszym haul'em  :)
A więc zaczynajmy:




1. Woda brzozowa firmy "Malwa" 115ml- 4,50zł
2. Mleczko rumiankowe do demakijażu "Ziaja" 200ml- 8,99zł
3. Gąbka kąpielowa z bawełną "Calypso"+ gratis gąbeczka do mycia twarzy- cena to ok 6zł
4. Drewniana szczotka do masażu ciała z wypustkami kupiona w Rossmannie za 11,99zł




5. Odżywka odbudowująca "L`Oreal" Elseve do włosów uszkodzonych i łamliwych 400ml- 9,90zł
6. Odżywka ochronna "L`Oreal Elseve" do włosów farbowanych lub z pasemkami 400ml- 9,95zł
7. Szampon wzmacniający do włosów zniszczonych i wypadających "Radical" 300ml- 11,90zł
8. Maska do włosów z oliwą z oliwek "Avon" Planet Spa 200ml- 18,99zł
9. 2-minutowa maska do włosów zniszczonych z kreatyniną "Syoss" wersja niemiecka 200ml- 6zł




10. Żel pod prysznic Blissful "Avon" Senses 500ml- 8,99zł
11. Diamentowe serum wyszczuplające antycellulitowe "Eveline" 250ml- 13,99zł
12. Płyn do mycia ciała z 2% kwasem salicylowym "Avon" Cleraskin 200ml- 8,99zł

Jeżeli jesteście zainteresowane recenzją jakiegoś przedstawionego tu kosmetyku, to zostawcie mi w komentarzu informację o tym jaki kosmetyk miałby to być :)

Pozdrawiam :)

czwartek, 27 września 2012

Orzechowe LOVE






Witam wszystkich po raz kolejny :)

Jako, że zaczął się już sezon na orzechy włoskie, pragnę wam przybliżyć możliwości ich zastosowania do stworzenia samodzielnych, naturalnych kosmetyków do pielęgnacji ciała :)






Zacznę może od przedstawienia substancji zawartych w orzechach włoskich.
Otóż posiadają one wiele witamin i składników mineralnych m.in. magnez, potas czy fosfor. Już 30 g orzechów zaspokaja dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę E, dzięki której poprawia się wygląd skóry, wzmacniają się włosy i paznokcie. Są one doskonałym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, które regulują metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Szczególnie cenny jest kwas alfa-linolowy zawarty w orzechach włoskich, który przyczyniaj się do obniżenia poziomu „złego” cholesterolu we krwi (LDL). Jednak orzechy włoskie są dość wysoko kaloryczne, ponieważ w 100g zawarte jest 645kcal.






Orzechy są szeroko stosowane jako składnik balsamów brązujących. Dzięki nim można osiągnąć piękny efekt delikatnej opalenizny. Ich właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne wykorzystuje się do produkcji kremów i maseczek oczyszczających pory, a ich działanie ściągające i przeciwbakteryjne wykorzystywane jest do leczenia trądziku młodzieńczego.
Dodatkowo ich roztarte łupiny są wykorzystywane do produkcji peelingów i kremów złuszczających. Te twarde kawałeczki łupiny świetnie ścierają martwy naskórek co powoduje efekt miękkiej i gładkiej skóry.






Chciałabym teraz zapoznać was z różnymi przepisami, przydatnymi w pielęgnacji ciała i włosów, które można samodzielnie wykonać w domu :)

Orzechowa maseczka na twarz:
Obrane już orzechy rozgniatamy i zalewamy gorącym mlekiem. Do tak przygotowanej papki dodajemy miód i pozostawiamy ją na chwilę. Maseczka jest gotowa, gdy orzechy napęcznieją i ostygną. Taką miksturę nakładamy na skórę twarzy i dekoldu. Pozostawiamy ją na ok 10 min, po czym myjemy twarz letnią wodą.

Orzechowe maseczki do włosów są polecane szczególnie brunetkom, ponieważ nadają włosom głęboki odcień brąz (przyciemniają kolor włosów o jeden ton). Oto kilka przepisów dla osób, które chcą przywrócić swoim włosom blask i zdrowy wygląd.

Orzechowa maseczka do włosów, czyli jak przyciemnić włosy nie używając farby ani szamponu koloryzującego:
Do jej przygotowania należy użyć zielonych skórek z orzechów, które trzeba rozdrobnić, a orzechy rozgnieść. Do przygotowanej przez nas substancji dodajemy oliwę z oliwek, zalewamy ciepłą wodą (jeśli pasta, którą robimy będzie za gęsta dodajemy więcej wody) i nakładamy na umyte włosy. Maseczkę pozostawiamy na nich na około 30 minut. Aby nie pobrudzić ubrania, powinnyśmy owinąć włosy folią lub ręcznikiem.






Płukanka z orzechów:
Polecana jest dla osób, które chcą nieco przyciemnić kolor włosów, jak i dla tych, które walczą z łupieżem lub wypadaniem włosów.
Garść orzechów włoskich zalewamy połową lira wody. Następnie gotujemy pół godziny i odcedzamy. Po ostygnięciu nakładamy wywar na włosy. Pamiętajmy, że włosy maja być czyste i suche. Nie spłukujemy naszego wywaru, jedynie suszymy włosy.

Jeśli interesuje cię bardziej intensywny kolor – dłużej gotuj naszą miksturę albo dodaj mniej wody. Wcześniej możesz wykonać próbkę na pasemku włosów.

Pamiętaj, że podobnie jak przy użyciu farby do włosów musisz zakryć ubranie, gdyż nasz roztwór silnie barwi tkaniny.

Płukanka z liści orzecha włoskiego:
Jeśli chcecie jedynie podkreślić i nadać blasku swoim włosom, możecie zastosować płukankę z liści orzecha włoskiego. Garść suszonych liści należy zalać 0,5 l gotowanej wody. Po 30 min. odcedzamy płukankę i spłukujemy nią włosy (wmasowujemy ją we włosy). Po tym zabiegu możemy wysuszyć włosy.

Liście orzecha włoskiego można zakupić w aptece lub w sklepie zielarskim albo samodzielnie nazbierać, jeśli ktoś ma do nich dostęp.






Mam nadzieję, że w przystępny sposób przybliżyłam wam właściwości i naturalne zastosowanie orzecha włoskiego. Życzę wam udanych eksperymentów w swoim domowym SPA :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...