wtorek, 11 czerwca 2013

Domowy sposób na peeling cukrowy z płynnym miodem


Witam was po raz kolejny :)
Dzisiejszym tematem będzie peeling cukrowy z miodem płynnym, a dokładniej prosty sposób na jego wykonanie ;)
Miód MUSI BYĆ PŁYNNY, bo jeśli rozpuścimy ten w postaci stałej to po włożeniu peelingu do lodówki zamieni się nam w grube bryłki, które później będzie ciężko nałożyć na skórę i ją nimi pocierać.

Czego potrzebujemy?
- puste opakowanie np po kosmetyku z nakrętką
- cukier
- oliwę z oliwek
- oliwkę dla dzieci---> można dodać jakiś inny olejek lub nic nie dodawać
- miód płynny


Cukru wsypujemy do wysokości 2/3 opakowania


Wlewamy do niego trochę miodu płynnego.


 Czekamy do momentu aż miód nieco się nam wchłonie w cukier.

 Później dolewamy oliwę z oliwek- tak aby cukier nie był widoczny i czekamy aż się wchłonie.


Gdy widzimy że oliwa z oliwek się już prawie cała wchłonęła, dodajemy oliwkę dla dzieci lub inny olej i mieszamy wszystkie składniki razem.


Po chwili nasz peeling powinien wyglądać tak:


I tak oto prezentuje się nasz peeling. Mój stał w lodówce około miesiąca, starczył na około 6 użyć na całe ciało. Bardzo lubię wykonane przez siebie peelingi, bo przynajmniej wiem co w nich mam i wiem, że są w 100% naturalne ;)

A wy polecacie mi jakiś domowy sposób na peeling np. do twarzy? :)

19 komentarzy:

  1. Bardzo fajny i prosty sposób i rozumiem, że się sprawdza tzn dobrze peelinguje ciało ?! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie sprawdza się rewelacyjnie :)

      Usuń
  2. Niby proste, ale i tak wolę gotowce :) Leniuszek...

    OdpowiedzUsuń
  3. super pomysł, dziś skusiłam się na peeling Tołpy, ale jak tylko go wykończę spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie , muszę spróbować ! ; ))

    OdpowiedzUsuń
  5. wypróbuje przepis, tylko opakowanie muszę znaleźć:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Domowe peelingi są najlepsze:) ja zwykle robię sobie kawowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. to takie słitaśne, co mi napisałaś na blogu że aż się zarumieniłam :) bardzo Ci dziękuję za tak miłe słowa - widac, że to co robię ma sens a i Ty tak trzymaj bo ja nawet bym nie wpadła na pomysł zrobienia takiego magicznego peelingu - jest do schrupania (chyba dosłownie) buziaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele słyszałam o tych peelingach, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie opisane :) Bardzo chętnie wykorzystam ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie spróbuje, jaki zapach ma ten peeling, bardzo wyczuwalna jest w nim oliwa? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uhuhu! Coś dla mnie! Muszę wypróbować ten patent!!! Tylko najpierw wykończę obecny peeling, aby mieć do tego wynalazku odpowiedni pojemnik do przechowywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietny pomysl :) musze wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...