wtorek, 6 listopada 2012

Kosmetyczne DIY- jabłka


Cześć :D
Dzisiaj kolejne DIY, tym razem z użyciem jabłek.




Jabłka są owocami wręcz dla nas idealnymi. Nie dość, że są smaczne,zdrowe i mało kaloryczne (100 g zawiera około 40 kalorii), to jeszcze są ogólnodostępne i tanie. Na świecie istanieje około 10 tysięcy odmian tego owocu różniących się między sobą smakiem, kolorem, wielkością i aromatem. Jednak to nie jedyne atuty tych owoców. Jabłka hamują oznaki starzenia się skóry, łagodzą podrażnienia, wspomagają walkę z wolnymi rodnikami. Wpływają również na elastyczność naszej skóry (zapobiegają jej wiotczeniu), wzmacniają paznokcie. Odżywki zawierające ekstrakt jabłkowy odbudowują i regenerują włosy, a kremy do twarzy nawilżają naszą cerę i spłycają zmarszczki.
Jabłka mają różnego rodzaju właściwości, które śmiało można wykorzystać w stworzeniu własnych kosmetyków m.in.: właściwości regenerujące, rozświetlające, nawilżające i złuszczające.




Jabłka mają w sobie wiele witamin, mikroelementów i pektyn. Po krótce opiszę każde z nich.

Pektyny- najwięcej jest ich w skórce i gnieździe nasiennym jabłka. Oczyszczają nasz organizm z toksyn, a podczas trawienia wiążą niektóre metale ciężkie w nierozpuszczalne sole, które wydalamy z organizmu. Pektyny regulują florę bakteryjną, neutralizują substancje toksyczne, zmniejszają wchłanianie cholesterolu (dzięki czemu chronią nas przed zawałem i miażdżycą), regulują perystaltykę jelit oraz działają przeciw zaparciom.

Witaminy- najważniejszą witaminą znajdującą się w jabłkach jest witamina C, która wzmacnia układ odpornościowy (ciekawostką jest, że w mniejszych jabłkach jest większa zawartość witaminy C, niż w jabłkach mniejszych). Znajduje się ona tuż pod skórką, więc najlepiej jeść, piec i gotować nieobrane jabłka. Witamina ta walczy z drobnymi rodnikami, bierze udział w biosyntezie kolagenu, który zapobiega wiotczeniu się skóry. W jabłku występuje również witamina A.

Mikroelementy- jabłka mają dużą zawartość potasu (reguluje gospodarkę wodną w naszym organizmie), żelaza (zapobiega anemii) i wapnia (wzmacnia włosy, paznokcie i zęby)

Pozostałe substancje i informacje- jabłka zawierają kwasy: jabłkowy i cytrynowy oraz dobrze przyswajalne cukry. Owoce te są moczopędne- mogą więc zmniejszyć obrzęki nóg. Posiadają w sobie wiele błonnika, który wpływa na pracę układu pokarmowego. Znany nam jest również ocet jabłkowy (jest wodnym roztworem kwasu octowego), z którego pomocą możemy wygładzić drobne zmarszczki, ujędrnić skórę. Przeciwdziała on wypadaniu włosom, działa bakteriobójczo oraz pomoże nam w zgubieniu zbędnych kilogramów (ocet jabłkowy często jest dodawany do specyfików wspomagających odchudzanie).




Mam dla was kilka przepisów na stworzenie samodzielnych jabłkowych komsetyków.

Maseczka do twarzy nr 1:
Starte jabłko mieszamy z jogurtem po czym nakładamy na twarz na około 20 minut. Po upływie tego czasu maseczkę zmywamy letnią wodą. Taki okład wspaniale nawilży suchą cerę, a tłustą rozjaśni.

Maseczka do twarzy nr 2:
Małe jabłko ścieramy na tarce z gęstymi otworkami. Papkę mieszamy z łyżką mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej i kilkoma kroplami soku z cytryny. Maseczkę nakładamy na twarz na 15 minut i następnie zmywamy twarz zimną, a później ciepłą wodą.

Maseczka do twarzy nr 3: Maseczka miodowo-jabłkowa:
1 łyżkę płynnego miodu mieszamy ze startym już na drobno jednym jabłkiem. Przygotowaną przez nas maseczkę nakładamy na twarz na około 20 minut, po czym spłukujemy ją letnią wodą. Do tej maseczki można dodać 3 łyżeczki jogurtu.



Maseczka do twarzy nr 4: Maseczka jabłkowo-twarogowa:
Jabłko ucieramy na tarce, po czym mieszamy go z 2 łyżkami twarożku homogenizowanego oraz 10-ma kroplami oliwy z oliwek. Nakładamy na twarz na 20 min, po czym zmywamy naszą maseczkę letnią wodą.

Maseczka do twarzy nr 5: Odżywcza:
Obrane ze skórki jabłko ścieramy na tarce i mieszamy z 2 łyżkami miodu, 1/4 startego już awokado i kilkoma kroplami jogurtu.
Maseczkę zmywamy po 15 minutach letnią wodą.
Do cery tłustej warto dodać kilka kropli soku z cytryny.

Maseczka do twarzy nr 6: Ujędrniająca:
Obrane ze skórki jabłko gotujemy w niewielkiej ilości mleka. Po wyciągnięciu z garnka rozgniatamy je widelcem i mieszamy z delikatnie ubitym białkiem jajka. Dodajemy kilka kropli soku z cytryny. Naszą maseczkę nanosimy na czystą skórę twarzy. Czekamy około 15 minut po czym zmywamy chłodną wodą.




Tonik do twarzy: jabłkowo- cytrynowy:
Tonik z jabłek i cytryny nadaje się do każdego typu skóry, szczególnie polecany jest dla cery mieszanej i zanieczyszczonej.
Do miseczki wlewamy 1/4 szklanki soku jabłkowego, do którego dodajemy kilka kropel soku z cytryny. Za pomocą czystego płatka kosmetycznego nanosimy na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Po 15 minutach przemywamy skórę przegotowaną wodą.

Tonik do twarzy:
Dodajemy 1 łyżkę octu jabłkowego do szklanki wody i mieszamy ze sobą. Nasączonymi naszym tonikiem płatkami kosmetycznymi przecieramy twarz.
Tonik z jabłka polecany jest zwłaszcza do cery tłustej, o rozszerzonych porach.



Odżywcza maseczka do włosów:
Składniki:
- 1/2 szklanki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka suszonego rumianku
- 1 łyżeczka suszonej pokrzywy
- 1 żółtko
- kilka kropel octu jabłkowego

W kąpieli wodnej podgrzewamy oliwę z oliwek i sypiemy do niej suszony rumianek i pokrzywę - całość podgrzewamy przez pół godziny. Starannie odcedzamy zioła. Do przestudzonej oliwki ziołowej dodajemy żółtko i kilka kropel octu jabłkowego - mieszamy tak długo, aż uzyskamy konsystencję "majonezu". Maseczkę równomiernie nanosimy na włosy (na głowę zakładamy czepek kąpielowy i zawijamy ręcznikiem). Pozostawiamy maskę na włosach na około godzinę.

Maseczka ta dogłębne odżywia nasze włosy, aż po same cebulki. Została ona wzbogacona dobroczynnym wpływem ziół, które doskonale pielęgnują wrażliwą skórę głowy. Dodatek octu jabłkowego warunkuje korzystne dla włosów, kwaśne pH skóry głowy. Maseczka posiada wielokierunkowe działanie - cudownie wygładza włosy, wzmacnia je, odżywia, pobudza do wzrostu, przeciwdziała łuszczeniu i swędzeniu skóry głowy.




Płukanka wzmacniająca do włosów:
0,5 litra piwa mieszamy ze 150 ml octu jabłkowego i płuczemy nasze włosy.




Mam dla was jeszcze dwa krótkie filmiki, na których pokazano jak wykonać tonik i jedną z jabłkowych maseczek:)

Maseczka

Tonik


Mam nadzieję, że skusicie się na wypróbowanie, któregoś z przepisów :) Enjoy :)

niedziela, 4 listopada 2012

Herve Leger Intrigue


Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją wody perfumowanej Herve Leger Intrigue firmy Avon.
Jest to zapach dla kobiet, które chcą poczuć się seksownie, tajemniczo, intrygująco i pewnie siebie.

Kategoria zapachu: drzewno-balsamiczna.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: dziki kwiat, bawełna, czarny pieprz
nuta serca: biała herbata, płatki jedwabiu, róża
nuta bazy: piżmo, drzewo kaszmirowe, bób


Zapach jest dosyć trwały, długo utrzymuje się na skórze, a tym bardziej na ubraniach. Jest nieco "męski", przypuszczam, że dzięki czarnemu pieprzowi zawartemu w nucie głowy, jednak czuć w nim nutkę słodyczy. Po czasie robi się lżejszy i bardziej kwiatowy. To zdecydowanie mój typ. Dla mnie, jak sama nazwa wskazuje, jest intrygujący ;)
Herve Leger słynie z sukienek bandażowych, więc i na flakoniku pojawił się motyw bandaży. Buteleczka wygląda bardzo elegancko, wspaniale prezentuje się wśród innych moich perfum.
Zakupiłam tę wodę perfumowaną za 48zł (niska cena, jak za tak cudowny zapach), jednak jej cena regularna może nieco wystraszyć, ponieważ wynosi 149zł. Niestety w katalogach Avonu rzadko można znaleźć super promocję na perfumy Hervego Legera, polecam więc zakupić je na Allegro.


Używam tej wody perfumowanej szczególnie wtedy, gdy wychodzę gdzieś wieczorem. Idealna na randkę, czy imprezę.
Jeśli uda mi się zakupić ją w takiej cenie jak teraz, to pewnie znów się na nią skuszę :)
A wy miałyście ją już kiedyś? Jeśli tak, to jakie są wasze odczucia? :)

Moja ocena: 4+/5 (- za cenę regularną)

LINK: Opinie na Wizażu

sobota, 3 listopada 2012

Zrób Sobie Krem


Tak jak wspomniałam wcześniej złożyłam w niedzielę zamówienie w sklepie internetowym zrobsobiekrem.pl i przesyłka doszła do mnie już w środę :)
Dzisiaj pragnę wam pokazać co w niej było :)


Pierwszy produkt to większości z was dobrze znany kwas hialuronowy 1%.
Na dole dam wam linki do opisów każdego z zamówionych przeze mnie składników.






Następny produkt to hydrolat z kwiatów pomarańczy gorzkiej NEROLI.
Zaczęłam go już testować i totalnie nie pachnie pomarańczą. Ma taki specyficzny gorzki? zapach.






Kolejnym kosmetykiem jest hydrolizat keratyny. Jest to produkt do włosów, który mam zamiar dodawać do odżywek :)






Ostatnim produktem zamówionym przeze mnie jest równie dobrze wam znany organiczny olej makadamia. Całkiem fajnie się spisuje, ale mój nos nie potrafi zaakceptować jego zapachu ;p






W paczuszce była również próbka glinki białej "porcelanowej".






Tutaj daję wam linki do opisów wyżej wymienionych produktów ze strony ZSK:



To by było na tyle. Życzę wam miłej soboty :)

czwartek, 1 listopada 2012

Projekt denko- październik


Witam was moje kochane dziewczyny :)
Chciałabym was dzisiaj zaprosić na denko październikowe. Z góry przepraszam, że przedstawiam tak mało zużytych kosmetyków, ale nie miałam w planach napisania postu związanego z tym oto projektem ;p Obiecuję, że wykorzystam wszystkie zalegające kosmetyki i nie będę kupowała nowych, póki nie zużyję starych produktów oraz, że będę zbierała wszystkie puste opakowania po takowych kosmetykach ;p






1. Maseczka głęboko oczyszczająca pory Tajski Kwiat Lotosu firmy Avon- zrecenzowałam ją już w jednym z postów (tutaj link). Ogólnie mówiąc całkiem fajna, ma przyjemny zapach, dobrze się rozprowadza. Moja ocena: 4/5






2. Antyperspirant Fa Active Pearls ROSE FRESH 48h- ma całkiem przyjemny zapach, ale nie ochrania na długo przed potem i jego zapachem. Wystarczyło kilka godzin i już było widać pod pachą nieprzyjemną plamę. Na pewno nie działa do 48h. Moja ocena: 2/5






3. Szampon dla wszystkich rodzajów włosów "Kwiat wiśni" Avon Naturals- zapach ma cudowny! Najzwyklejszy szampon do włosów, więc nie można oczekiwać od niego cudów, szczególnie patrząc na jego cenę- kupiłam go za 4zł. Miałam po nim pachnące i całkiem przyjemne w dotyku włosy. Moja ocena 4/5






4. Krem głęboko nawilżający SPF 6 na dzień AQUA OPTIMA firmy DERMIKA- zrecenzowałam go już w jednym z postów (tutaj link). Ogólnie bardzo fajny- jest wydajny, przyjemnie pachnie, nie podrażnia oraz jest idealny do zastosowania pod podkład. Nie zgodziłabym się jednak co do głębokiego nawilżania. Nawilża, ale moja cera potrzebuje czegoś więcej. Moja ocena 4/5






5. Zmiękczający krem do pięt FOOT WORKS firmy Avon- jest jednym z moich ulubionych kosmetyków produkowanych przez firmę Avon. Już po kilku zastosowaniach (stosowałam go tylko na noc) widać było efekty. Skóra na stopach robiła się miękka, a chropowatość pięt znikała. W połączeniu z zastosowaniem pumeksu działał cuda. Zapach neutralny, ma dosyć gęstą konsystencję, która dobrze rozprowadzała się na stopach. Moja ocena 5/5






To by było na tyle :) Kolejne denko za miesiąc lub dwa :)
Życzę wam spokojnego wypoczynku w dniu Wszystkich Świętych.

wtorek, 30 października 2012

Lily of the Valley


Hej :)
Na dzisiaj przygotowałam dla was recenzję płynu do kąpieli Biała Konwalia firmy Avon. Niestety nie mam dziś zbyt dużo czasu, dlatego będzie krótko i na temat :)






Ja posiadam wersję 1000ml, ale można zamówić mniejsze opakowanie 500ml.

Plusy:
- zapach!!! Jak dla mnie bomba. Uwielbiam zapach konwalii :)
- gęsta konsystencja
- dobrze się pieni
- wydajny: wystarcza na baaardzo długo


Minusy:
- cena: 1000ml kosztuje około 17-20zł, a 500ml jakieś 13-15zł w promocyjnej cenie
- zapach w łazience nie utrzymuje się zbyt długo

Moja ogólna ocena: 3+/5

Powoli zaczynam myśleć nad jakimś rozdaniem/ konkursem dla was. Jak tylko liczba obserwatorów dobije stu- od razu coś dla was zorganizuję :) Może ktoś z was otrzyma ode mnie mały prezent na Mikołaja :) Co wy na to? :)

poniedziałek, 29 października 2012

Mały haul kosmetyczny


Witam was moi drodzy :)
Na dzisiaj przygotowałam dla was króciutki post związany z moimi ostatnimi zdobyczami kosmetycznymi.
Produktów w sumie kupiłam mało, ale tylko dlatego, że czekam na paczuszkę z surowcami kosmetycznymi, które zamówiłam ze strony zrobsobiekrem.pl. Jak kurier przywiezie mi przesyłkę to na pewno pochwalę się tym, co zamówiłam :)






Wszystkie powyższe produkty kupiłam w cenie promocyjnej :)
1) Antyperspirant bez alkoholu GARNIER Mineral 48h Active Dry- ma całkiem przyjemny zapach, nie pozostawia białych śladów. Kupiłam go za 5,99zł

2) Krem głęboko nawilżający SPF 6 na dzień 30ml AQUAOPTIMA z firmy DERMIKA- zrecenzowałam go już na moim blogu :) Kupiłam go za 8,99zł co widać na zdjęciu i znów skusiłam się na niego z powodu ceny ;p

3) Peeling do ciała ze śródziemnomorską oliwą z oliwek i kwiatem pomarańczy 150ml firmy Avon- drobnoziarnisty peeling o bardzo przyjemnym zapachu. Miałam już go kiedyś i jestem z niego zadowolona. Zapłaciłam za niego 15zł.

4) Jedwab w płynie firmy BIOSILK 15ml- jedna z moich ulubionych odżywek do włosów bez spłukiwania. Cena 3,99zł.

5) Pogrubiający tusz do rzęs Super Full firmy Avon- cena 9,99zł.


Miałyście, któryś z tych produktów? Jeśli tak to chętnie przeczytam wasze opinie :)

niedziela, 28 października 2012

Serum rozświetlające- czy rzeczywiście rozświetla?


Hej :)
Na dzisiaj przygotowałam dla was bardzo krótką recenzję kosmetyku do twarzy, który sprawdza się wyśmienicie jako baza pod podkład, a nie jako serum rozświetlające, którym powinno być według producenta.

Mowa o rozświetlającym serum do twarzy Ryż i Sake z serii Planet Spa Avonu.






Plusy:
- ma całkiem przyjemny zapach
- konsystencja w sam raz
- perłowy wygląd (zawiera w sobie różowe drobinki)
- wydajne (mi opakowanie starcza na około 3-4 miesiące przy codziennym stosowaniu)
- szybko się wchłania
- nie pozostawia tłustego filmu na skórze
- wygładza cerę
- łatwo się rozprowadza
- poręczna buteleczka z pompką, całkiem ładnie wyglądająca
- niezastąpiony jako baza pod podkład (nie kulkuje się przy nakładaniu podkładu)


Minusy:
- cena (na promocji około 18zł za 50ml)
- nie rozświetla
- nie nawilża
- skład (na 3. miejscu Alcohol Denat., który nam skórę wysuszy)






Skład: Aqua, Butylene Glycol, Alcohol Denat., Peg-6, Peg-32, Glycerin,Carbomer, Dimethicone, Methylparaben, Parfum, Sodium Hydroxide, Mica, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ascorbyl Glucoside, Magnesium Silicate, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Milk Protein, Oryza Sativa Bran Oil, Propylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Sodium Polyacrylate, Pvm/ma Copolymer, Rice Ferment Filtrate(sake), Camellia Sinensis Extract, Glycine Soja Extract, Ci 77981 


Ogólnie kosmetyk idealny jako baza pod podkład i na żadne inne właściwości liczyć nie można.
Moja ocena produktu jako serum     2/5
Moja ocena produktu jako baza pod podkład     5/5

LINK: Opinie na Wizażu

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...