Cześć :)
Dzisiaj chciałabym wam pokazać jednego z moich makijażowych ulubieńców, który pomógł mi utrwalić makijaż na całkiem długi czas. Mowa tutaj o prasowanym pudrze firmy Manhattan (Soft Compact Powder), który nabyłam podczas listopadowej promocji -40% na kolorówkę w Rossmann'ie.
Opis producenta:
Delikatna struktura pudru ułatwia jego równomierne rozprowadzanie. Nadaje cerze świeży, jedwabisto-matowy wygląd. Witamina E pielęgnuje i chroni przed utratą wilgoci. Doskonały do drobnych korekt i odświeżania makijażu. Przetestowany dermatologicznie.
Pojemność: 9 g
Kolory: 7
Puder, który posiadam jest w odcieniu nr 1, czyli Teint Naturelle. Jestem bladziochem i muszę przyznać, że kolor mimo, iż na dłoni wygląda blado dopasowuje się do mojego odcienia skóry i wygląda to bardzo naturalnie. Produkt ten nie bieli twarzy i nie tworzy na niej maski. Po nałożeniu skóra wygląda zdrowo i gładko mimo, iż jest zmatowiona.
Co do utrwalenia makijażu puder pozostawia go w stanie nienaruszonym przez kilka dobrych godzin, nawet w ekstremalnych warunkach takich jak np. obsługiwanie imprez jako kelnerka, gdzie muszę nieraz latać po schodach tam i z powrotem, co sprzyja szybszemu świeceniu się twarzy. Jeśli jednak nie uprawiamy znacznego wysiłku fizycznego poprawki w ciągu dnia są zbędne (nie wiem niestety jak puder sprawdzi się u osób z cerą tłustą, czy mieszaną, ponieważ jestem posiadaczką cery suchej). Jeśli widzimy, że zaczynamy się "świecić" wystarczy tylko otworzyć wysuwaną szufladkę, w której znajdziemy puszek, którym w prosty sposób poprawimy swój makijaż.
Jeśli chodzi o współgranie z innymi kosmetykami typu róż i bronzer przyznać trzeba, że utrzymuje je na sobie i pod koniec dnia nadal widać te kosmetyki na twarzy, ale jak wiadomo trwałość różu i bronzera nie zależy tylko od podkładu i pudru, ale także od nich samych. Jak róż będzie do bani to żaden puder nie przedłuży jego żywotności na twarzy.
Zapach kosmetyku jest bardzo delikatny i wyczuwany tylko w opakowaniu. Po nałożeniu na twarz nic już nie czuć, co trzeba przyznać jak dla mnie jest plusem, bo nie lubię mocno naperfumowanych kosmetyków do makijażu.
Puder posiadam już od trzech miesięcy, a może i nawet dłużej i jak na razie nie ubyło mi go nawet połowę, więc jak dla mnie jest wydajny. Napomknę, że puder stosuję praktycznie codziennie.
Skład może nie najlepszy, ze względu na parafinę, która się w nim znajduje, ale nie zauważyłam, aby wpływała ona w jakikolwiek sposób na stan mojej skóry.
Opakowanie mimo, iż jest troszeczkę porysowane jest bardzo trwałe. Nosiłam go nieraz w torebce i wrzucałam do kosmetyczki i nadal jest całe. Pudełeczko ma bardzo dobre zamknięcie, także wieczko łatwo się nam w torebce nie otworzy. Napisy na opakowaniu nadal się nie starły, co nie raz zdarzało mi się w przypadku innych tego typu produktów. Niestety w pudrze tym nie ma lusterka, co dla mnie jest małym minusikiem. Minusem jest również to, że puder ten podkreśla suche skórki.
Cena tego kosmetyku to 20,99zł za 9g pudru. Ja zapłaciłam za ten produkt 12,60zł, więc trafiłam na naprawdę dobrą promocję :D Jeśli znów w Rossmann'ie będzie -40% na kolorówkę to ponownie zakupię ten kosmetyk. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie odcienie są dostępne dla tej wersji pudru najlepiej sprawdzić to TUTAJ, czyli na stronie producenta.
Moja ogólna ocena: 5-/5
LINK: Opinie na Wizażu
























