Witam was po świątecznej przerwie ;) Mam nadzieję, że spędziłyście święta w spokoju i że pod choinką było sporo prezentów, z których się ucieszyłyście :)
Dzisiaj chciałabym wam zrecenzować tusz do rzęs Max Volume Ultra Black 100% Waterproof firmy Ados Cosmetics, który otrzymałam do testów dzięki Drogerii Uholki.
Skład tuszu- jeśli kogoś on interesuje :)
Zacznijmy może od ceny. Koszt tego tuszu to tylko 9,10zł więc taniutko. Można go kupić m.in. Tutaj. Tusz ten ma ładne, proste, a zarazem eleganckie opakowanie, które mieści w sobie aż 12ml produktu. Powinien być on jednak tuszem pogrubiającym rzęsy, jednak moim zdaniem nie pogrubia ich wystarczająco, nawet rzekłabym że nie pogrubia ich wcale. Z wydłużeniem moich rzęs jest już nieco lepiej, ale taki efekt daje praktycznie każdy tusz.
Szczoteczka tuszu jest gęsta- posiada sporo włosków. Nie jest to na szczęście szczoteczka silikonowa, co dla mnie jest plusem, bo silikonowych szczoteczek zbytnio nie lubię. Kolor tuszu, czyli czerń jest intensywna, co również mi się podoba. Tusz całkiem długo utrzymuje się na rzęsach, dopiero pod koniec dnia zaczyna się nieco kruszyć pozostawiając pod okiem takie ciemne plamki (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi). Na opakowaniu można znaleźć napis 100% wodoodporny, jednak jest to najzwyklejszy tusz, który możemy bez problemu zmyć praktycznie każdym kosmetykiem do demakijażu, więc z wodoodpornością nie ma on raczej nic wspólnego.
Tutaj możecie zobaczyć efekt przed jak i po pomalowaniu moich rzęs tym oto tuszem:
Podsumowując: nie zachwycił mnie ten tusz i nie kupię go ponownie. Wolę troszkę dopłacić i mieć tusz do rzęs, który rzeczywiście pogrubi moje rzęsy.
Moja ogólna ocena: 3/5















